FANDOM


Zejście ze sceny – wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Ezia Auditore da Firenze z sierpnia 1503 roku, odtworzona w przez jego potomka – Desmonda Milesa w 2012 roku w maszynie Animus 2.01.

Opis Edytuj

Ezio wchodzi do Koloseum, by znaleźć Pietro Rossi i wziąć od niego klucz do Castel Sant'Angelo.

Przebieg Edytuj

Zejście ze sceny 1 (by Kubar906)

Przedstawienie

Ezio dostaje się do Koloseum dachem. Po drodze eliminuje arkebuzerów Borgiów.

  • Pietro: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?
  • Ezio: Merda. (Cholera.) Na którym krzyżu wisi Pietro?
  • Aktor 1: Słuchajcie, słuchajcie, jak wzywa Eliasza, by go zabrał.
  • Aktor 2: Zaczekajmy, a przekonamy się, czy Eliasz ośmieli się tu zjawić.
  • Pietro: Jestem spragniony, jestem spragniony.

Jeden z aktorów grających legionistę podał Pietro gąbkę umoczoną w winie, zatkniętą na czubku włóczni. Potem ją zabrał.

  • Aktor 3: Pić już więcej nie będziesz.
  • Pietro: Boże Wszechmogący, nigdy nie przestanę wypełniać Twej woli. Zawierzam ci duszę moją; weź ją, Panie, w swe ramiona. Consummatum est.
  • Centurion: Panie, powiadam, zaprawdę on był synem Boga Wszechmogącego. Wiem to na pewno. Z jego słów wiem, iż wypełnił proroctwo i wola boża w nim się objawia.
  • Biskup: Centurionie, jam mądry, lecz ty musisz być głupcem; nie umiesz czytać. Zobaczmy, co uczynisz, widząc jego serce krwią broczące. Longinusie, weź tę włócznię.
  • Aktor 4: Tak, weź włócznię i słuchaj uważnie. Musisz wypełnić wolę biskupa, to bardzo ważne.
  • Centurion: Wypełnię jego wolę, lecz na twą odpowiedzialność. Być może nie widzę, co czynię, dobro czy zło. Królu w niebiesiech, widzę cię. Po dłoniach mych i włóczni woda spływa; me oczy obmywa, bym ujrzał wszystko. O Panie, skąd ta woda? O ja nieszczęsny! Cóżem uczynił? Człowieka widzę, mówiąc prawdę, zgładziłem go tu. Modlę się o twą łaskę, Panie, bom nie ja to uczynił. Jezu, wielem słyszał o tobie, żeś ślepych i chorych w swej łasce uzdrawiał w tym mieście, jak dziś uzdrowiłeś mnie. Tobie służyć będę i z tobą kroczyć, gdy zmartwychwstaniesz za dni trzy. Panie, do ciebie modły zanoszę.

Ezio zdobył strój legionisty i dołączył do rekrutów.

  • Ezio: Muszę się dostać na scenę.

Asasyni przemieszczają się po scenie, zajmując pozycje.

  • Józef: Ach, panie Boże, czyż serca nie masz, że zgładziłeś męża tu wiszącego, który niczego złego nie uczynił? Zaprawdę jest on Synem Bożym. W grobowcu dla mnie przeznaczonym jego ciało złożone zostanie...
  • Centurion: Józefie, pewien jestem, że to syn Boga wszechmogącego. Pójdź prosić Piłata o jego ciało, a pochowany zostanie. Pomogę ściągnąć go z krzyża z należnym mu szacunkiem.
  • Józef: Piłacie, o wielką łaskę cię proszę. Wydaj mi ciało proroka dziś straconego.
  • Piłat: Józefie, zgoda, na znak dobrej woli! Jeśli centurion rzeknie, że on nie żyje, dam mu wiarę. Centurionie, czy Jezus skonał?

Kiedy Piłat wskazał na centuriona, Ezio rozpoznał w nim Micheletto Corellę i skoczył na niego z ostrzem.

Zejście ze sceny 2 (by Kubar906)

Rozmowa z Micheletto

  • Micheletto: Ha. Nie ocalisz Pietro. Wypił zatrute wino. Podwójnie zadbałem, by wypełnić wolę Cesare.

Ezio zostawia Micheletto.

  • Micheletto: Jeszcze nie umarłem.
  • Ezio: Nie przybyłem tu, by cię zabić. Ten, kto pomaga innemu zdobyć władzę, sam na siebie ściąga zgubę.

Konkluzja Edytuj

Ezio odkrył, że Pietro jest zatruty i potrzebuje mu natychmiastowej pomocy.

100% synchronizacji Edytuj

Żeby osiągnąć stuprocentową synchronizację z Eziem, nie wolno zabić nikogo poza strzelcami.