Fandom

Assassin's Creed Wiki

Wspomnienie:Zdobyte zaufanie

2718stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij
Zdobyte zaufanie
Misja główna (ikonka) (AC4BF).png
Misja główna (ikonka) (AC4BF).png
  • Sekwencja 9 – Mętne wody
  • Wspomnienie 2
Zdobyte zaufanie (wspomnienie) (AC4BF) (by Kubar906).png
  • Grafika symbolizująca wspomnienie
Łańcuch DNA ACIV Wył..pngŁańcuch DNA ACIV Wł..png
Informacje techniczne
  • Opis:
  • Chcąc pozyskać zaufanie Mędrca, Bartholomew Robertsa, Edward proponuje, że zgładzi dwóch templariuszy – Burgessa i Cockrama. 
  • Pojawia się w:
  • Typ:
  • Główne
  • Poprzednie:
  • Następne:
Informacje historyczne
  • Miejsce:
  • Data:
  • 1719 rok

Zdobyte zaufanie – wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Edwarda Kenwaya z 1719 roku, ponownie odtworzona w 2013 przez analityka Abstergo Entertainment za pomocą Animusa Omega.

Opis Edytuj

Edward przybywa do Afryki, do portugalskiego Príncipe, by znaleźć Mędrca.

Przebieg Edytuj

  • Adéwalé: Jaki bierzemy kurs, kapitanie?
  • Edward: Na Príncipe, kwatermistrzu. Płyniemy ku wybrzeżom Afryki.

Gdy Kawka dociera do Príncipe, atakuje ją pięć portugalskich okrętów: cztery kanonierki i jeden szkuner. Kawka zatapia je wszystkie.

  • Edward: Ruszam odszukać Robertsa.
  • Adéwalé: Nie zabawiaj zbyt długo, załoga robi się niespokojna.

Edward dociera do obozowiska Mędrca.

  • Bartholomew: Kapitan Kenway...

Roberts bierze Edwarda na cel z pistoletu skałkowego.

  • Edward: A ty znów jesteś w opłakanym położeniu, Roberts! Naprawdę musimy zaprzestać spotkań w takich warunkach.
  • Bartholomew: Przestań mnie tropić, a twemu życzeniu stanie się zadość.
  • Edward: Nie ma takiej potrzeby. Wiesz, że zawsze dotrzymuję słowa.
  • Bartholomew: Nasz kapitan Howell zginął dzisiaj w zasadzce zastawionej przez Portugalczyków. Uparty głupiec. Ostrzegałem go, żeby nie lądował.
  • Edward: Zorganizowali ją templariusze, Burgess i Cockram. Kumple tych, którzy zabrali cię do Hawany.
  • Bartholomew: Ach... Teraz rozumiem, że uwadze templariuszy nie sposób ujść, prawda? Chyba czas zacząć oddawać ciosy.
  • Edward: Hm, podoba mi się to, co mówisz.
  • Bartholomew: I dokładnie wiem, jak to zrobię. Ale ci ludzie, Burgess i Cockram... nie można pozwolić, żeby odpłynęli głosząc wieści o mej ucieczce.
  • Edward: Nie odpłyną. Bądź tego pewien.
  • Bartholomew: Jeśli spotkasz jakichś ludzi z mojej załogi, wyświadcz im przysługę i przyślij ich tutaj.
  • Edward: Zrobię, co w mojej mocy.

Edward szuka dwóch templariuszy.

  • Cockram: Bierzcie tylko tyle, ile zdołacie unieść, gamonie. Nie będziemy na nikogo czekać!
  • Burgess: Z życiem, albo was tu zostawimy!
  • Cockram: Wciągać portki i chować kuśki! Wypływamy!
  • Burgess: Ej! Ruszcie się i zabierajcie tyłki do portu. Podnosimy kotwicę!

Edward zabija Burgessa i Cockrama.

  • Cockram: Załatwiłeś nas, Kenway. Dowiodłeś, że jesteś prawdziwym zabójcą. Tylko po co?
  • Burgess: Dla swej cholernej dumy.
  • Edward: Stanęliście mi na drodze do pryzu. Nie należało tego robić.
  • Cockram: Zadufany naiwniak, Hornigold dobrze go opisał.
  • Edward: Ten fagas templariuszy nic dla mnie nie znaczy. Podobnie jak i wy.
  • Burgess: Tym gorzej dla ciebie, Kenway! Bo to templariusze pomogli nam, gdy wszystko się popieprzyło! Nie nasz król. Nie nasz kraj. Ale templariusze.
  • Cockram: Templariusze są naszą rodziną. A gdzie jest twoja?

Edward wraca do Robertsa. Przemawia on do swoich piratów.

  • Bartholomew: W uczciwej służbie czeka was tylko marny wikt, niska lafa i ciężka robota. Tymczasem jako wybrańcy Fortuny cieszymy się dostatkiem i zadowoleniem, przyjemnością i spokojem, wolnością i władzą... po cóż więc człek o giętkim umyśle miałby obstawać przy dawnym życiu, skoro jedynym ryzykiem naszego pirackiego fachu jest niechętne spojrzenie tych, którym brak siły i splendoru, ach! Spędziłem pośród was sześć tygodni i w tym czasie przyswoiłem sobie wasze poglądy z tak nieugiętym przekonaniem, że niektórych może zdjąć lęk, gdy ujrzą we mnie jasne i wyraziste odbicie swych namiętności. Ale... skoro chcecie widzieć we mnie kapitana, to zgoda... zostanę waszym cholernym kapitanem! Bo zanurzyłem ręce w mętnej wodzie i wyjąwszy je stwierdzam, że lepiej jest być przywódcą, niż chudopachołkiem! Ach, chłopie... Twój upór mi pochlebia.
  • Edward: Szukam Obserwatorium. Ludzie gadają, że ty jako jedyny możesz je odnaleźć.
  • Bartholomew: I mają rację. Choć twa gorliwość budzi we mnie odrazę, dostrzegam w tobie ślad nieoszlifowanego geniuszu. Jestem Bartholomew Roberts.
  • Edward: Edward.
  • Bartholomew: Nie zdradzę ci teraz żadnego sekretu. Ale jeśli mi pomożesz, za dwa miesiące na zachód od Wysp Zawietrznych otrzymasz kilka odpowiedzi. To mogę obiecać.

Konkluzja Edytuj

Edward uratował Mędrca, dzięki czemu zaskarbił sobie jego zaufanie.

100% synchronizacji Edytuj

Żeby uzyskać stuprocentową synchronizację z Edwardem, należy:

  • zabić Cockrama i Burgessa, wykonując podwójne zabójstwo;
  • uwolnić dwie grupy piratów.

Ciekawostki: Edytuj

Przy scence wpływania na Príncipe, Kawka zapada się pod wodę.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki