FANDOM


Zobacz też
Disambig-icon.png
Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia. Zobacz też: wspomnienie Ezia Auditore z 1512 roku o tej samej nazwie.


Ucieczka – wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Ezia Auditore da Firenze z 28 grudnia 1499 roku, odtworzona przez jego potomka – Desmonda Milesa w 2012 roku przy pomocy Animusa 2.01.

Opis Edytuj

Po wysłuchaniu Minerwy w krypcie pod Watykanem, Ezio wraz ze swoim wujem, Mario Auditore uciekają z terenów Bazyliki św. Piotra. Wspomnienie kończy się, gdy uciekają z Watykanu.

Przebieg Edytuj

  • Minerwa: Stało się. Wiadomość została dostarczona. Teraz odejdziemy z tego świata. Wszyscy. Nie możemy uczynić nic więcej. Wszystko spoczywa w twoich rękach, Desmondzie.
  • Ezio: Co? Kim jest Desmond? Nie rozumiem... Proszę, zaczekaj! Mam tyle pytań!

Minerwa znika. Ezio kieruje się z powrotem do pomieszczenia, w którym walczył z Rodrigo. Próbuje wyjąć pastorał z miejsca, gdzie został on umieszczony. Jednak, gdy tylko Ezio go dotknął, ten zsunął się w dziurę w ziemi. Urochomiło to mechanizm, który spowodował opuszczenie się tego pomieszczenia w dół. Na górze pojawił się Mario Auditore.

  • Mario: Lepiej w objęciach Ziemi niż w rękach człowieka.
  • Ezio: Wuju?
  • Mario: Cóż mogę rzec? Posłaliśmy jednego przeciw całej armii. Martwiłem się. Szybko, wspinaj się. Musimy się stąd wynosić.

Ezio wspina się na górny poziom. Tam kontynuuje konwersację z Mariem.

  • Ezio: Nie uwierzysz, jakie rzeczy widziałem, Mario.
  • Mario: W takim razie nie daj się zabić, abym mógł o nich usłyszeć.
  • Ezio: Spodziewam się oporu.
  • Mario: Ja zaś sądzę, że Borgiowie będą musieli przeboleć stratę wielu istnień.

Po tej krótkiej rozmowie wrócili do Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie duchowni odzyskiwali przytomność.

  • Duchowny 1: Che cosa fate qui? (Co ty tu robisz?)
  • Duchowny 2: Assasini! (Asasyni!) Bóg dopilnuje, abyście zapłacili za swe zbrodnie!
  • Duchowny 3: Sprofanowałeś czystość tego świętego miejsca.
  • Ezio: Potępiasz coś, czego nie rozumiesz.
  • Mario: Musimy ruszać, Ezio. Szybko!

Ezio i Mario przebiegli przez tłum.

  • Mario: Czy Rodrigo cię zranił?
  • Ezio: Niemalże. Zbroja wytrzymała jego cios.

Oboje wyszli na dziedziniec, gdzie można było usłyszeć modlących się kardynałów.

  • Kardynał: Bo zmagamy się nie tylko z ciałem i krwią, lecz także z pryncypiami, mocami, władcami ciemności tego świata i zepsuciem na najwyższych stanowiskach. Dlatego przywdziej pancerz Pana, tarczę wiary, które zatrzymają ogniste strzały sił zła.

Mario i Ezio dobiegli do drzwi wyjściowych. Zanim Mario je otworzył, wyciągnął miecz. Po ich otworzeniu, zaatakowała ich grupa strażników Borgiów.

  • Mario: Bądź gotów na walkę.
  • Ezio: Co ty wyprawiasz?
  • Mario: Wygląda na to, że cię ratuję.

Obaj Asasyni rzucili się w wir walki, podczas której komplementowali swoje ciosy.

  • Ezio: Całkiem nieźle jak na staruszka.
  • Mario: Pewnie. Stary, ale jary.
  • Ezio: Buona questa (dobre).
  • Mario: Doskonałe. Dobre.
  • Ezio: Imponujące.

Później Mario i Ezio pobiegli po dachach Watykanu na szczyt wieży znajdującej się tuż nad Tybrem. Ezio wyciągnął Rajskie Jabłko i trzymał je tuż nad rzeką.

  • Mario: Decyzja należy tylko do ciebie, ale niech będzie szybka.
  • Mario: Daj mi to. Równie dobrze możesz to uczynić później.
  • Ezio: Bene (dobrze).
  • Mario: Skacz!

Potem Mario i Ezio wykonują skok wiary i wspomnienie się kończy.

100% synchronizacji Edytuj

To wspomnienie nie posiada żadnych dodatkowych celów, gdyż jest swojego rodzaju samouczkiem. Tutaj stuprocentowa synchronizacja jest automatycznie zdobywana przez gracza.