Fandom

Assassin's Creed Wiki

Wspomnienie:Rozbitkowie

2701stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Rozbitkowie
Misja główna (ikonka) (AC4BF).png
Misja główna (ikonka) (AC4BF).png
  • Sekwencja 8 – Bez żalu
  • Wspomnienie 3
Vane strzela.png
  • Grafika symbolizująca wspomnienie
Łańcuch DNA ACIV Wył..pngŁańcuch DNA ACIV Wył..pngŁańcuch DNA ACIV Wł..png
Informacje techniczne
  • Opis:
  • Edward utknął na nieznanej wyspie, na której musi walczyć o życie i bronić się przed coraz częstszymi atakami ze strony Charlesa Vane'a. 
  • Pojawia się w:
  • Typ:
  • główne
  • Poprzednie:
  • Następne:
Informacje historyczne
  • Wykonujący:
  • Miejsce:
  • Data:
  • 1718 rok

Rozbitkowie – wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Edwarda Kenwaya z 1718 roku, ponownie odtworzona w 2013 przez analityka Abstergo Entertainment za pomocą Animusa Omega.

Opis Edytuj

Jack Rackham zesłał Kenwaya i Vane'a na nieznaną im wyspę na południu Indii Zachodnich. Tam Charles popada w obłęd i atakuje Edwarda.

Przebieg Edytuj

Edward poluje na zwierzęta. Po chwili łapie kraba i zaczyna go zjadać. Nagle podbiega do niego Charles Vane.

  • Charles: Nie ruszaj się! Wezmę te ostrygi, cożeś ich nazbierał.
  • Edward: Ty obłąkany capie. Na tej wyspie jest pełno żarcia, wystarczy tylko trochę poszukać.
  • Charles: Przecież szukam, gamoniu. I właśnie znalazłem. Nie! Nie waż się mnie śledzić. Słyszysz! Nie waż się mnie szukać!

Vane ucieka.

  • Edward: Nieszczęsny głupiec.
Edward rusza odszukać śpiewającego Charlesa.
Vane kradnie.png

Vane kradnie Edwardowi ostrygi

  • Charles: Za zdrowie pijmy króla i za pokój trwały. Za koniec niesnasek, bogactwo bez miary. Pójdź, wzniesiemy kufle, póki w gardłach siła. Bo piciu wspólnemu nie służy mogiła. A ten, co się do nas plecami odwraca. Niech się spośród zmarłych. Niech się spośród zmarłych. Pośród, pośród zmarłych. Spragniony przewraca.

Kenway odnajduje Vane'a na szczycie jednej z ruin miasta Majów.

  • Charles: Znajdź sobie jakąś rybacką krypę, Kenway! Ta wyspa jest moja! Zbliż się tylko, a cię załatwię, łajdaku! Wylądowaliśmy tutaj przez twoje cholerne mrzonki, Kenway. Niech mnie szlag, jeśli pozwolę ci podjąć za siebie jeszcze choćby jedną decyzję!
  • Edward: Czemu nie porozmawiasz ze mną, Vane? Czy całkowicie zatopiłeś się w tym obłędzie?
  • Charles: W obłędzie? Nie ma nic obłąkanego w człowieku, który walczy o przetrwanie, ot co!
  • Edward: Nie chcę ci robić krzywdy, błaźnie! Załatwmy to jak na dżentelmenów przystało!
  • Charles: Ach, Bóg widzi, że dostaję już cholernej migreny od tego twojego bełkotu. Trzymaj się z daleka i pozwól mi żyć w spokoju!
  • Edward: Uczyniłbym tak, gdybyś tylko przestał podkradać jedzenie i wodę, które zdobywam!
  • Charles: Nic nie przestanę czynić, póki nie zapłacisz mi własną krwią. To z twojego powodu szukaliśmy handlarzy niewolników. I to przez ciebie Jack Rackham zagarnął moją załogę!

Kenway wchodzi na szczyt ruiny, na której przebywał Vane. Ten jednak na widok Edwarda skoczył do wody i uciekł do dżungli.

  • Edward: VANE! Spójrz mi w oczy, człowieku!

Edward rusza za Charlesem. Odnajduje go siedzącego na pniu przewróconego drzewa

  • Charles: Mówiłem, że masz mnie nie śledzić!

Vane strzela do Edwarda z pistoletu.

  • Edward: Jezu! Rozum ci odjęło, człowieku!
  • Charles: To uczciwa zapłata za znalezienie tych strzelb i pocisków.
  • Edward: Posłuchaj, Vane! Dzięki tej broni moglibyśmy zapolować!
  • Charles: I to właśnie zamierzam uczynić!

Kenway biegnie w stronę Vane'a, który rzuca w niego granaty i strzela z muszkietu. Po chwili Kenway już wchodził na jego pień. Niestety Charles zostawił tam bombę, w wyniku czego pień przełamał się na pół. Mimo to Kenway nie poddał się i po raz kolejny rusza odnaleźć swojego dawnego przyjaciela.

  • Charles: To przez ciebie i te twoje cholerne bajki wpadliśmy w te tarapaty, Kenway. I niech mnie diabli jeśli pozwolę ci się wciągnąć w kolejne!
  • Edward: Jeśli nie zmądrzejesz, to będę musiał cię zabić, Vane!
  • Charles: A próbuj! Ze wszystkich sił! Widzę, że nadchodzisz, szelmo! Widzę cię bardzo dobrze!

Edward w końcu odnalazł Vane'a na szczycie kolejnej ruiny Majów.

  • Charles: Tylko jeden z nas opuści tę wyspę żywy, walijski szalbierzu! Bo nie mam zamiaru ponownie żeglować po morzu, które plugawisz swoim parszywym obliczem!

Edward postanawia zabić Charlesa. Wspina się na ruinę, na której przebywa i rani go mocno.

  • Edward: Vane, ty przeklęty, popieprzony łajdaku!
  • Charles: Ty-ty sodomito. Na-nawet cię nie stać, żeby dokończyć robotę!
  • Edward: Niech to czort wychędoży. Czy właśnie taka jest nagroda za moją wiarę w ludzi? Za przekonanie, że taki zęzowy szczur jak ty może raz na jakiś czas wykrzesać z siebie choć odrobinę pieprzonego rozsądku! Może Hornigold miał rację. Może świat potrzebuje ludzi ambitnych, którzy powstrzymają takich jak ty przed obróceniem wszystkiego w łajno.
  • Charles: A może po prostu nie masz dość ikry, by żyć i niczego nie żałować.
  • Edward: Nie trzymaj mi miejsca w piekle, ty wrzodzie. Jeszcze się tam nie wybieram.

Kenway odnajduje swój okręt i opuszcza wyspę. Tym czasem żołnierze brytyjscy przebywający na Isla Providencia spotykają na swojej drodze żywego jeszcze Vane'a i aresztują go za piractwo.

Konkluzja Edytuj

Edward wydostał się z wyspy Isla Providencia.

100% synchronizacji Edytuj

Aby zdobyć 100% synchronizacji należy:

  • Oskórować trzy zwierzęta;
  • Zabić Vane'a z powietrza.

Więcej w Fandom

Losowa wiki