FANDOM


Koniec udawania – wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Aveline de Grandpré z 1777 roku.

Opis Edytuj

Po odkryciu, że to Madeleine de L'Isle jest Przedsiębiorcą, Aveline wraca do Nowego Orleanu, by się z nią zmierzyć.

Przebieg Edytuj

Aveline wchodzi do rezydencji rodziny de Grandpré i zastaje macochę grającą na pianinie.

  • Madeleine: Aveline, cóż za miła niespodzianka! Mam nadzieję, że podróż była przyjemna.
  • Aveline: Przyjemna! Cóż za paradny pomysł.
  • Madeleine: Aveline, wszystko w porządku?
  • Aveline: Możesz przestać mi już matkować, Przedsiębiorco. Znam twoją prawdziwą tożsamość.
  • Madeleine: Aveline, nie wściekaj się tak! Myślisz, że nie wiem, dokąd w nocy wymykasz się przez okno? Że nie wiem, jak ładnie grałaś delikatną córeczkę kochającego ojczulka? Jak mieszałaś się z tłumem niewolników? Tak jakbyś mogła przede mną ukryć swoje prawdziwe ja! Moja kochana przybrana córko. Żyjesz wciąż, ponieważ cię potrzebowałam i dalej potrzebuję.
  • Aveline: Do czego?

Madeleine wyjmuje pistolet.

  • Madeleine: Usiądź.
Koniec udawania 1 (wspomnienie) (AC3L) (by Kubar906)

Hiszpanie stają na drodze Aveline

Koniec udawania 2 (wspomnienie) (AC3L) (by Kubar906)

Madeleine przekonuje Aveline

Aveline ucieka z rezydencji, jednak na drodze stają jej hiszpańscy żołnierze.

  • Madeleine: Trochę na to nie za późno? Moi ludzie cię zabiją i co wtedy zostanie z twojego wspaniałego bractwa? Opuśćcie broń. Popatrz na nas, to aż przykre. Jak wiele lat minęło nam na uwalnianiu niewolników?
  • Aveline: Trzymasz ich w niewoli. Na własnych zasadach i dla własnego brudnego zysku.
  • Madeleine: Zakończyłaś to, miałam podobne zamiary. Monsieur (Pan) de Ferrer miał inną wizję. Wypaczył moją spokojną kolonię, oszpecił ją. Musiałaś go zabić i za to jestem ci wdzięczna.
  • Aveline: Nie wierzę ci.
  • Madeleine: Aveline, kocham cię. Wychowałam cię jak własną córkę. Nie mogłam począć dzieci, wniosłaś światło do mojego życia.
  • Aveline: Przez całe życie mnie okłamywałaś.
  • Madeleine: Wybacz. To było konieczne. Obowiązkiem matki jest chronić potomstwo. Ale teraz, znając prawdę, spójrz na mnie. Ty, która tak dobrze znasz ból życia wśród tajemnic, mocy ukrywanej pod halkami i rzemykami, udawanego posłuszeństwa wobec ludzi, którzy odmawiają ci praw korzystania z własnych zdolności. Naprawdę jestem ci aż tak obca? Potrzebowałam cię do zmiażdżenia terrorystów w szeregach mojej organizacji i nadal potrzebuję. Nie mogę pozwolić, aby asasyni zmarnowali twe talenty. Jesteś dla mnie zbyt cenna.
  • Aveline: Jako narzędzie do manipulacji?
  • Madeleine: Wiem, że byłaś sfrustrowana. Agaté...
  • Aveline: Gdybym go posłuchała, de Ferrer nadal by żył.
  • Madeleine: Widzisz? Mamy podobne cele. Dołącz do mnie, Aveline. Zakończ to, co rozpoczęłaś.

Konkluzja Edytuj

Aveline zdemaskowała Madeleine, jednak nie zabiła jej. Macocha złożyła jej propozycję przystania do zakonu templariuszy.